Carlos Castaneda - Podróż do Ixtlan

  • View
    145

  • Download
    0

Embed Size (px)

Transcript

CARLOS CASTANEDA

PODR DO IXTLAN(Journey to Ixtlan / wyd. orygin. 1972)

SPIS TRECI: Wstp CZ PIERWSZA: ZATRZYMANIE WIATA 1. Potwierdzenie od otaczajcego nas wiata 2. Wymazanie osobistej historii 3. Odrzucenie poczucia wasnej wanoci 4. mier jest doradc 5. Podjcie odpowiedzialnoci 6. By myliwym 7. Bycie niedostpnym 8. Przerwanie yciowej rutyny 9. Ostatnia bitwa na ziemi 10. Sta si dostpnym dla mocy 11. Nastrj wojownika 12. Bitwa mocy 13. Ostatnia prba wojownika 14. Chd mocy 15. Nie-dziaanie 16. Piercie mocy 17. Godny przeciwnik CZ DRUGA: dROGA DO IXTLAN 18. Piercie mocy czarownika 19. Zatrzymanie wiata 20. Podr do Ixtlan

WSTP W sobot 22 maja 1971 roku pojechaem do Sonory w Meksyku, aby zobaczy si z don Juanem Matusem, czarownikiem, Indianinem Yaqui, z ktrym byem zwizany od 1961 roku. Wydawao mi si, e wizyta ta wcale nie bdzie si rni od wielu innych, jakie mu zoyem w cigu tych dziesiciu lat, kiedy byem jego uczniem. Jednak wydarzenia, ktre miay miejsce w cigu tego dnia i kilku nastpnych, stay si dla mnie niezwykle wane. Moja praktyka u don Juana dobiega koca. Nie bya to moja arbitralna decyzja, ale prawdziwe zakoczenie. Swoj nauk u don Juana opisaem ju w dwch poprzednich pracach: Nauki don Juana i Odrbna rzeczywisto. W obydwu ksikach przedstawiem podstawowe zaoenie, ktre gosio, e kluczowymi punktami w nauce czarownika s stany niezwykej rzeczywistoci uzyskiwane dziki przyjmowaniu rolin psychotropowych. Don Juan by ekspertem w stosowaniu trzech takich rolin: pejotlu, czyli Lophophora williamsii, bielunia Datura inoxia, oraz jednego z grzybw z rodzaju Psilocybe. Dziki ich dziaaniu, moje postrzeganie wiata stao si niezwyke i wstrzsajce i dlatego zmuszony byem Przyj, e stany takie stanowiy jedyny sposb komunikacji i nauczania, jaki stosowa wobec mnie don Juan. To zaoenie okazao si jednak bdne. Aby unikn wszelkich nieporozumie zwizanych z moj prac z don Juanem, chciabym wyjani pewne Podstawowe kwestie.

Jak dotd nie prbowaem umieszcza don Juana w kontekcie kulturowym. To, e uwaa si on za Indianina Yaqui, wcale nie oznacza, i jego wiedza czarownika jest powszechnie znana i praktykowana przez ten lud. Wszystkie rozmowy, ktre podczas nauki prowadziem z don Juanem, odbyway si po hiszpasku i tylko dziki biegej znajomoci tego jzyka byem w stanie uzyska wyczerpujce informacje dotyczce jego wiatopogldu, o ktrym zwykem mwi jako o magii, a o samym don Juanie jako o czarowniku, gdy takich wyrae on sam uywa. Zgromadziem obszerne notatki, poniewa udao mi si spisa wikszo naszych rozmw z samego pocztku mojej nauki u don Juana i wszystko, o czym mwilimy w fazie pniejszej. Aby uatwi czytanie tych notatek i rwnoczenie utrzyma pewn dramaturgi, musiaem odpowiednio je zredagowa. Jestem przekonany, e to, co odrzuciem, nie ma wikszego znaczenia dla poruszanych przeze mnie kwestii. W pracy z don Juanem ograniczyem si jedynie do traktowania go jako czarownika i do zdobycia czonkostwa w jego wiedzy. Postaram si teraz wyjani podstawowe zaoenia magii don Juana, zgodnie z tym, jak on sam mi je przekaza. Don Juan twierdzi, e dla czarownika wiat nie jest rzeczywisty, nie jest taki, za jaki go uwaamy. Nasza percepcja wiata jest jedynie jego opisem. Don Juan koncentrowa wszystkie swoje wysiki na tym, aby wyrobi we mnie przekonanie, e obraz rzeczywistoci, ktry istnieje w moim umyle, jest jedynie opisem wiata. Opisem, ktry zosta wtoczony we mnie w momencie narodzin. Zwrci moj uwag na to, e kady, kto nawizuje bliszy kontakt z dzieckiem, jest jego nauczycielem, ktry bezustannie opisuje mu wiat, a do momentu, kiedy dziecko potrafi postrzega wiat tak, jak zosta mu on opisany. Wedug don Juana, nie zachowujemy wspomnienia tego zowieszczego momentu, poniewa po prostu nie mamy adnego punktu odniesienia umoliwiajcego porwnanie naszej wizji rzeczywistoci z jakkolwiek inn. Jednak od tej chwili dziecko jest ju czonkiem. Zna opis wiata. Jak sdz, jego czonkostwo staje si penoprawne, gdy potrafi dokonywa takich interpretacji percepcji, ktre w konfrontacji z opisem potwierdzaj go. Tak wic, dla don Juana, rzeczywisto skada si z nieskoczonego strumienia interpretacji postrzegania, ktre my, jednostki posiadajce specyficzne czonkostwo, nauczylimy si interpretowa w ten sam sposb. Idea mwica, e interpretacje percepcji tworzce wiat stanowi strumie, pozostaje w zgodnoci z faktem, e nastpuj one po sobie w nieprzerwany sposb i rzadko, jeli w ogle, bywaj kwestionowane. Nasz odbir rzeczywistoci jest przez nas uznawany za tak niepodwaalny, e podstawowe zaoenie magii, traktujce go jedynie jako jeden z wielu opisw, nieatwo przyj powanie. Na szczcie, kiedy pobieraem nauki u don Juana, nie by on wcale zainteresowany tym, czy traktuj jego twierdzenia powanie, czy nie. Bez wzgldu na mj sprzeciw i brak zrozumienia tego, o czym mwi, nie przestawa punkt po punkcie wyjania mi swoje przekonania. Jako nauczyciel magii, ju od pierwszej chwili, kiedy zaczlimy rozmawia, prbowa opisa mi wiat. Trudnoci w zrozumieniu jego uwag i metod wynikay z tego, e jego aparat pojciowy by mi zupenie obcy. Jego celem byo nauczenie mnie widzenia", w odrnieniu od zwykego patrzenia". Zatrzymanie wiata" byo pierwszym krokiem prowadzcym do widzenia". Przez lata traktowaem ide zatrzymania wiata jako tajemnicz metafor, ktra w rzeczywistoci nic nie znaczy. Dopiero podczas towarzyskiej rozmowy, do ktrej doszo pod koniec mojej nauki u don Juana, w peni uwiadomiem sobie jej wielk wag, jako jednej z gwnych tez wiedzy don Juana. Don Juan i ja rozmawialimy wwczas swobodnie o rnych sprawach. Opowiedziaem mu na przykad o moim przyjacielu i jego dziewicioletnim synu. Chopiec, ktry przez ostatnie cztery lata przebywa z matk, teraz zamieszka ze swoim ojcem. Problem polega na tym, co z nim zrobi. Wedug przyjaciela, nie nadawa si do szkoy, nie potrafi si skoncentrowa, nic go nie interesowao. Mia napady wciekoci, zachowywa si w nieodpowiedni sposb i ucieka z domu. Twj przyjaciel z pewnoci ma kopot powiedzia don Juan, miejc si. Chciaem opowiedzie mu o wszystkich strasznych rzeczach, jakie wyprawia chopak, lecz mi przerwa.

Nie ma potrzeby mwienia wicej o tym biednym chopcu. Ani ty, ani ja nie mamy powodu w taki lub inny sposb ocenia jego zachowania. Jego ton by szorstki i stanowczy, ale po chwili umiechn si. Co ma zrobi mj przyjaciel? zapytaem. Najgorsze byoby zmuszanie chopca do tego, by zgadza si z ojcem powiedzia don Juan. Co masz na myli? Dziecko nie powinno by ani bite, ani karcone przez ojca, gdy nie zachowuje si w taki sposb, w jaki on by sobie tego yczy. Jak wic moe go czegokolwiek nauczy, jeli nie bdzie stanowczo reagowa? Twj przyjaciel powinien pozwoli komu innemu da klapsa dziecku. Ale nie moe przecie dopuci do tego, aby kto obcy bi jego syna powiedziaem zdziwiony jego sugesti. Don Juan wydawa si ucieszony moj reakcj i zachichota. Twj przyjaciel nie jest wojownikiem odpar. Gdyby nim by, wiedziaby, e najgorsz rzecz, jak mona zrobi, jest otwarta konfrontacja z ludmi. Co robi wojownik, don Juanie? Wojownik postpuje strategicznie. Wci nie rozumiem, co masz na myli. Gdyby twj przyjaciel by wojownikiem, pomgby swojemu dziecku zatrzyma wiat. Jak ma to zrobi? Potrzebowaby do tego osobistej mocy. Musiaby by czarownikiem. Ale nim nie jest. Wobec tego musi stosowa zwyczajne rodki, aby pomc swojemu synowi zmieni jego wizj wiata. Nie jest to zatrzymanie wiata, ale dziaa tak samo. Poprosiem go, aby mi to wyjani. Gdybym by twoim przyjacielem powiedzia don Juan zaczbym od wynajcia kogo, kto przyoyby temu maemu. Wrd mtw poszukabym najgorzej wygldajcego opryszka. eby przestraszy chopaka? Nie tylko po to, eby go przestraszy, gupcze. Ten may musi zosta zatrzymany, ale nie spowoduje tego lanie otrzymane od ojca. Jeli chce si zatrzyma znajomych, trzeba zawsze pozostawa poza krgiem, ktry wywiera na nich nacisk. W ten sposb naprawd mona na nich wpyn. Pomys by absurdalny, ale co w nim do mnie przemwio. Don Juan opar brod na lewej doni, a okie na drewnianej skrzyni, sucej za niski st. Powieki mia opuszczone, ale porusza gakami ocznymi. Wydawao roi si, e mnie obserwuje. Ta myl mnie przerazia. Prosz, powiedz mi co wicej. Co mj przyjaciel ma zrobi ze swoim chopakiem? dopytywaem si. Niech pjdzie do slumsw i znajdzie okropnie wygldajcego wczg zacz ale niech wybierze modego, takiego, ktry ma jeszcze troch siy. Nastpnie don Juan przedstawi dziwn strategi. Miaem poinstruowa przyjaciela, aby wynajty czowiek poszed za nim albo czeka na niego w miejscu, w ktrym bdzie razem ze swoim synem. Na umwiony znak, dany w momencie, gdy chopak zachowa si niewaciwie, powinien wyskoczy z ukrycia, schwyta go i stuc na kwane jabko. Po tym jak wczga przestraszy chopca, twj przyjaciel musi, w jaki tylko zechce sposb, sprbowa odzyska zaufanie syna. Jeli zastosuje t procedur trzy czy cztery razy, zapewniam ci, e dziecko bdzie zupenie inaczej wszystko odbiera. Zmieni swoj wizj wiata. A co, jeli za bardzo si przestraszy?

Strach nigdy nikomu nie zaszkodzi. Najgorsze dla ducha jest to, gdy masz kogo, kto ci siedzi na karku, kto zawsze ci bije i mwi, co masz robi. Kiedy chopiec bdzie ju bardziej panowa nad sob, niech twj przyjaciel zrobi jeszcze jedn, ostatni rzecz. Musi znale jaki sposb, aby zaprowadzi syna do martwego dziecka, moe w szpitalu albo w gabinecie jakiego doktora. Niech chopak lew rk raz dotknie zwok w dowolnym miejscu, oprcz brzucha. Kiedy to zrobi, stanie si kim nowym. wiat nie bdzie ju dla niego taki sam. Uwiadomiem sobie, e w cigu kilku lat naszej znajomoci don Juan stosowa wobec mnie t sam taktyk, ktr sugerowa dla mojego przyjaciela i jego syna. Zapytaem go o to. Odpowiedzia, e cay czas usiowa nauczy mnie, jak zatrzyma wiat. Jeszcze tego nie zrobie powiedzia, umiechajc si. Wydaje mi si, e nic nie dziaa, bo jeste bardzo uparty. Gdyby by mniej uparty, do tej pory prawdopodobnie ju zatrzymaby wiat, uywajc jednej z technik, ktrych ci nauczyem. Jakich technik, don Juanie? Wszystko, co kazaem ci robi, byo technik zatrzymania wiata. Kilka miesicy po tej rozmowie don Juan doprowadzi do