Kociewski Magazyn Regionalny nr 18

  • View
    665

  • Download
    2

Embed Size (px)

DESCRIPTION

Kociewski Magazyn Regionalny - do numeru 10 była to publikacja seryjna Towarzystwa Miłośników Ziemi Kociewskiej w Starogardzie Gdańskim i Towarzystwa Miłośników Ziemi Tczewskiej. W roku 1994 nie ukazywał się, a od 1995 r. wydawca, Kociewski Kantor Edytorski, jest sekcją wydawniczą MBP w Tczewie.

Text of Kociewski Magazyn Regionalny nr 18

W NUMERZE 2 Z redakcyjnego biurka BY DUMNYM Z REGIONALNEJ ODMIENNOCI 3 Pie ludowa NA JARMARKU 4 Tadeusz Linkner Z KS. KONSTANTYM DAMROTEM PO CHOJNICKO-BRUSKICH OKOLICACH 7 Wincenty Pol NOCLEG W CZERSKU 8 Jzef Chociszewski OPOWIADANIE O WAJWACZU, GONYM NIEGDY ROZBJNIKU W BORACH TUCHOLSKICH 10 Wacaw Wojciechowski WIECIE POMORSKIE NIEGDY A DZISIAJ 15 Grzegorz Rogowski WIEDMY NA STOS (cz. 4) 17 Marek liwa KOMPLEKS KLASZTORNY W NOWEM 23 Krzysztof Kuczkowski OKAZANIE" SI ANIOW 26 Roman Klim Z SUBKW DO TCZEWA Wdrwka krajoznawcza przez Wielk Soce, Ma Soc i Gorzdziej 28 Roman Landowski PRZYRODA WOK NAS 29 Jzef M. Zikowski ZJAZD RODU CZYEWSKICH 30 Tadeusz Nowak PRZEWROTNA ASKA Przyczynek do dziejw drugiej wojny wiatowej 35 Bronisaw Lubiski MOJA SUBA W BATALIONIE OBRONY NARODOWEJ STAROGARD WE WRZENIU 1939 ROKU 38 Andrzej S. Fleming W KUCHNI I PRZY STOLE 40 Krzysztof Kuczkowski NA TYACH WIATA CZYLI W CENTRUM O wspczesnej poezji Kociewia 42 Hubert Pobocki ZOTE GODY HELENY I BERNARDA JANOWICZW 43 Grayna Kruycka-Giedon BROSZKA BABCI HELENYNA OKADCE I JEJ STRONIE WEWNTRZNEJ Jezioro Szpgawskie jesieni Droga w okolicach Szpgawska fot. Janusz Landowski

Kwartalnik spoeczno-kulturalnyNr 3 ( 1 7 ) jesie 1997 PL ISSN 0860-1917

WYDANO ZE RODKW BUDETU MIASTA TCZEWARADA PROGRAMOWA przewodniczcy Andrzej Grzyb Urszula Wierycho zastpca przewodniczcego

oraz Irena Brucka, Jzef Golicki, Kazimierz Ickiewicz, Jan Kulas, dr Maria Pajkowska, Ryszard Szwoch, Jzef Zikowski: '

REDAGUJ Roman Landowski Wanda Koucka Halina Rudko Mirosawa Szydlik WYDAWCA Kociewski K a n t o r Edytorski Sekcja Wydawnicza Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Aleksandra Skulteta w Tczewie dyrektor Urszula Wierycho redaktor naczelny sekretarz redaktor prowadzcy i amanie skad

ADRES REDAKCJI I WYDAWCY 83-110 Tczew, ul. J. Dbrowskiego 6, tel. (069) 31 35 50 Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrtw, zmiany tytuw oraz poprawek stylistyczno-jzykowych w nadesanych tekstach. DRUK Drukarnia Wydawnictwa Diecezjalnego w Pelplinie ul. Biskupa K. Dominika 11

45 Zygmunt Bukowski TORF - opowiadanie 46 A. S. Fleming MAE PROZY 47 Nasze promocje KAMILA POPIELISKA 48 Testament poetycki Franciszka Sdzickiego

Z redakcyjnego biurka

By dumnym z regionalnej odmiennociJest jesie, a ju niebawem nadejdzie zima, co nieodzownie oznacza, e koczy si rok. Skoczy si rok kocielny, skoro ju adwent, a ten kalendarzowy te zblia si do kresu. To najlepszy czas, ktry usposabia do obrachunkw: co si udao, a co nie spenio oczekiwa. To gwnie obrachunki moralne i te wszystkie inne nie zwizane z materialn sfer naszego ycia. To rwnie bilans przemyle nad postpkami. Co zrobilimy dla swojego regionu, dla Kociewia. Tak normalnie, po prostu od siebie, bez udziau zotwki. Bylilmy kociewskiej ziemi yczliwi czy obojtni. Ile razy nie potrafilimy odeprze ironicznych uwag typu Eee, co tam Kociewie". Najczciej w lekcewacy ton pochodzi od osb bezregionalnych", a wic takich, ktrzy nie potrafi utosami si z adn ma ojczyzn. Gdzie indziej si urodzili, w innych rnych miejscach troch pomieszkali, pobyli, ale nigdzie miejsca nie zagrzali". Biedny jest taki obieywiat, bo ubog ma dusz. A s i tacy, ktrzy nawet du Ojczyzn nie szanuj, dcy na eb, na szyj" do wsplnej Europy z zakusami kosmopolity, goszc e w przyszoci jedyn ojczyzn wszystkich ludzi bdzie w stary kontynent. Najwierniejszymi mionikami regionu s nie tylko i wycznie jego rodowici mieszkacy. Pikne i szlachetne dowody przywizania do swego miejsca pobytu bardzo czsto pochodz od osb osiadych na Kociewiu, przybyych tutaj na zawsze, zadomowionych na stae. S to przykady godne tylko naladowania. Lecz zdarza si te zupenie odwrotnie, gdy rodowici Kociewianie jakby si wstydzili swojej maej ojczyzny, jej gwary, zwyczajw czy folkloru, uwaajc e jest to wszystko jaka zaciankowo", przebrzmiaa parafiaszczyzna i nikomu ju dzisiaj nie potrzebna tradycja. Tak sdz chyba tylko ci, ktrzy prbuj si wybi na europejczykw, ludzi wiatowych", ktrzy ukrywa bd swoje miejsce urodzenia, podajc i wywodz si z Gdaska lub Bydgoszczy... A przecie regionalna odmienno jest czym szczeglnym, charakteryzujcym barwno caej polskiej spoecznoci. Wielo tych odmiennoci stanowi o bogactwie kulturowym narodu i pastwa. I tego nie naley si wstydzi! Wrcz przeciwnie: trzeba by dumnym ze swojej regionalnej odmiennoci i zawsze miao i gono mwi: Pochodz z Kociewia! Mieszkam na Kociewiu!

2

KMR

Po czamu, babko droga? po czamu jajka masz? Czi abi jajka wiye, za ile mnie je dasz? Po trzi, po dwa, po trojaku, daweli nni na deptaku, bo goli banda na jarmrku, mandel po talarku!

Tekst ze zbiorw rkopimiennych Leona Szwocha

KMR

Zgodnie z zapowiedzi zamieszczon w poprzednim numerze, rozpoczynamy druk tekstw wygoszonych podczas kolejnej biesiady literackiej w Czarnej Wodzie. Odbya si ona 17 maja, powicona publicystyce i drobnym formom literackim na Kociewiu. TADEUSZ LINKNER

Z ks. Konstantym Damrotem po chojnicko-bruskich okolicacho Czarnej Wody mona si dosta z Odrw, jadc albo przez Czersk i g, albo przez Wojtal i Wieck. Przed laty najczciej jedzio si przez Wieck, bo chocia bya to gorsza droga, to blisza. A wtenczas, kiedy najczciej jedzio si rowerem, skrajem lenej ulwki - tak si wtedy o niej mwio - pdzio si nader szybko. Kiedy przejechao si i przepchao rower przez piaski Wojtala, a potem mino po lewej rce przebyskujce jezioro, to za Wickiem wpadao si ju do lasu. Potem przejedao si przez jaki mostek i ju za chwil, za zakrtem koczya si lena ciana i widziao si stacj kolejow Czarnej Wody po pra wej, pomnik partyzantw po lewej i jasn wstg szosy przed sob. Ale to byo dawno i dzisiaj ju na pewno inaczej wszyst ko wyglda, z Odrw te nie trzeba mozolnie pedaowa przez wojtalskie piaski rowerem. Specjalnie rozpoczem t impre sj by wprowadzi si w swojski nastrj, bo przecie byy to kiedy okolice mego dziecistwa, okolice poowy XX wieku; a wreszcie to biesiada literacka i nazbyt powanym sowem nauki zibi jej nie przystoi. Mam jednak odda si przypomnieniu Czerska, ga i Czarnej Wody z publicystyki literackich tekstw sprzed p tora wieku. Najatwiej bowiem mwi si o wspczesnoci, gdy pami jeszcze ywa i niczego nawet nie trzeba spisywa. Trudniej natomiast przywoa, co powiedziano o Czersku, gu czy wreszcie okolicach tej literackiej biesiady w poezji, prozie i wspomnieniach. Bo jeli Czersk i g byy ju znanymi przed dwustu laty miejscowociami, to o Czarnej Wodzie nawet w opracowaniach historycznych nie mwiono, a w tekstach li terackich w ogle. Wtenczas byo to zaledwie kilka domw, przypisanych do parafii w gu, wic kt mg tam zawita i o tym miejscu pamita. Nie zajmowaem si nigdy specjal nie t kwesti, ale pamitajc o swojej okolicy, udao si na pewne teksty natrafi, gdzie nawet o Czarnej Wodzie co wspo mniano. Najpierw i przede wszystkim chciabym powiedzie o ksi dza Konstantego Damrota Szkicach z ziemi i historii Prus Krlewskich, pisanych jako listy z podry przed ponad stu laty w Kocierzynie, a potem bdzie mona przypomnie w kontekcie wspomnianego utworu znany zapewne wiersz Wincentego Pola Nocleg w Czersku i nieznane opowiadanie Jzefa Chociszewskiego o pewnym rozbjniku z ga. I to tyle, chocia mona by rwnie dobrze powiedzie, e a tyle z owych maych form literackich o Kociewiu pisanych przed wiekami. A wobec tego najpierw cokolwiek z biografii ks. Konstantego Damrota, ktry w tutejsze okolice zawdrowa spod lskiego Opola. Konstanty Augustyn Damrot urodzi si 14 wrzenia 1841 roku w Lubiecu, miasteczku lecym na szlaku piel grzymek do Czstochowy i zamieszkaym w przewaajcej wikszoci przez Polakw. Ojciec Konstantego mia gospo darstwo i by kocielnym, matka, Karolina z d. Juttner bya

D

Niemk. Konstanty Damrot szko elementarn rozpocz w Lubiecu, lecz uczszcza do niej zaledwie kilka miesicy, poniewa wyjecha w 1847 roku z wujem, ks. Juliuszem Juttnerem, do wielkopolskiego Paradya. Uczy si tam przez siedem lat w szkole wicze przy seminarium nauczycielskim. Po mierci matki w roku 1853 rozpocz najpierw nauk w katolickim gimnazjum w. Macieja we Wrocawiu, a po roku przenis si do Opola, gdzie nauczanie byo na wyszym po ziomie1. Gimnazjum ukoczy 18 lipca 1862 roku i rozpocz studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Wrocawskie go, poniewa najpierw myla zosta nauczycielem. Wkrtce jednak zmieni zdanie i w roku akademickim 1864/65 prze nis si na Wydzia Teologiczny. Zapewne stao si tak nie bez udziau wuja i rodziny, w ktrej byo wielu duchownych. Studia ukoczy w roku 1867, a 27 czerwca tego roku otrzy ma wicenia kapaskie2. Najpierw pracowa w parafii w Koszcinie, potem by wikarym w Opolu, natomiast od 1 kwietnia 1868 roku zacz uczy jzyka polskiego w semi 3 narium nauczycielskim w Pilchowicach k. Raciborza . Nie byo to oczywicie zainteresowanie przypadkowe. We Wrocawiu studiowa przez dwa lata filologi i nalea do. Towarzystwa Literacko-Sowiaskiego. Potem dziaajc w Towarzystwie Polskich Grnolzakw oraz uczestniczc w wykadach prof. Wojciecha Cybulskiego dalej rozwija swoje zaintereso wania literatur polsk. A kiedy ukoczy studia, wyda pod pseudonimem Czesawa Lubiskiego' pierwszy tomik poezji Wianek z Grnego lska (1867). W grudniu 1870 roku wygra konkurs na dyrektora Kato lickiego Seminarium Nauczycielskiego w Kocierzynie5. Wy brano go nie tylko dlatego, e umia mwi po polsku, ale e odpowiedzia, i jego polszczyzna nie jest wystarczajca6. Po egnany uroczycie 9 grudnia 1870 roku przez uczniw pilchowskiego seminarium, now posad obj 1 stycznia 1871 roku7. Gdy przyjecha do Kocierzyny, nazywanej dawniej przez niektrych stolic Kaszub na Pomorzu"8, mia zaledwie 29 lat. Zreszt i szkoa, ktr mia zarzdza, te istniaa dopiero kil ka lat. Wadze pruskie zdecydoway si zorganizowa j wa nie w Kocierzynie, poniewa w tym powiecie germanizacja specjalnie si nie udawaa. Pomimo wikszej liczby nauczy cieli ewangelickich byo tam stale wicej dzieci katolickich. Otwarcie szkoy, majcej ksztaci nauczycieli w duchu pru skim, nastpio 4 grudnia 1866 roku. Kaszuby stay si dla Damrota na czas pobytu w Kocie rzyn