MATERIAŁY KARMAZYNOWEGO KRĘGU SHOUD 3: 3 - Seria Kharisma.pdf · Oto dobry przykład. Kiedy po raz…

Embed Size (px)

Text of MATERIAŁY KARMAZYNOWEGO KRĘGU SHOUD 3: 3 - Seria Kharisma.pdf · Oto dobry przykład. Kiedy po...

MATERIAY KARMAZYNOWEGO KRGU

Seria Charyzmy

SHOUD 3: Charyzma 3 prezentowany przez ADAMUSA za porednictwem Geoffreya Hoppe

1 listopada 2014 r.

www.crimsoncircle.com

Jestem Kim Jestem, Adamus suwerenny.

Witajcie, droga Shaumbro. Witam widzw i suchaczy. Witam wszystkich Wzniesionych Mistrzw, ktrzy zgromadzili si w tej piknej przestrzeni w Dniu Wszystkich witych. Taak.

A wic wemy porzdny, gboki oddech na pocztek naszego spotkania.

Po pierwsze, odnoszc si do komentarza Lindy na temat mojego kostiumu (miech), niech si stanie powszechnie wiadome, niech zostanie zarejestrowane, e czuj si o wiele lepiej w moim stroju supermana, w moim stroju superbohatera, anieli kiedy mam na sobie nudn sportow marynark i dinsy. (wicej miechu) To o wiele bardziej odpowiednie dla Wzniesionego Mistrza, tak.

Nastpne na naszej licie: muzyka. Ach! Muzyka.

Ot od czasu do czasu besztam Cauldrea za dobr muzyki muzyki pop, e tak to ujm. Ja kocham muzyk klasyczn. Ach! Nie ebym by fanem opery, jednake tym, co lubi w waszej muzyce wspczesnej, jest uczucie, sowa. O tak. Co do tekstw w operze, to nie za bardzo, bo s one raczej rozwleke i nudne, ale wecie tak piosenk, jak ta piewana przed chwil i posuchajcie muzyki, sw, pasji, jaka jest w niej wyraana. Posuchajcie nie jak takich zwykych sw, ale tak, jakby to wasza dusza piewaa dla was. Ach! Albo jakbycie to wy piewali swojej duszy.

Sprbujmy jeszcze raz gdyby mona byo prosi o powtrne wczenie wideo. Tym razem przygasimy wiata. Posuchajcie najpierw, jakbycie to wy piewali waszej duszy, poczujcie

http://www.crimsoncircle.com/

pasj, poczujcie ekscytacj, a nastpnie, w ktrym momencie piosenki wyobracie sobie, e to wasza dusza piewa wam. W tym zawiera si pikno.

A wic wczmy wideo jeszcze raz.

(pojawia si na ekranie obraz i pynie muzyka: Rather Be (Wol by [z tob]) w wykonaniu grupy Pentatonix, http://www.youtube.com/watch?v=OPWPa-HMpj8 )

Ach! Tak. (nieco braw)

I

A teraz wany temat dnia Linda, zapisz, prosz wany temat dnia. zamierzam zdj buty Cauldrea; jake niewygodne jest noszenie butw.

Wany temat dnia Och, Linda, czy zechciaaby mi pomc zdj te moje tandetne buty? (miech, kiedy Linda ciga buty)

LINDA: Tylko Mistrz moe by w subie. (wicej miechu)

ADAMUS: Tak. (Adamus chichocze) I jeszcze masa stp dla superbohatera! Ach!

Wany temat dnia

EDITH: Ugry go w wielki palec. (wicej chichotw)

ADAMUS: Umiemy to na ekranie, wany temat dnia: I i-i-i I. Sprbuj nady za mn, Linda. A ciebie, Sandra, poprosz o kaw. Tak, ze mietank. Nie z kozim mlekiem.

Wany temat dnia i. To co, o czym rozmawiamy na zajciach Kihaku. Ale ja chciaem o tym wspomnie tutaj, bo jest to tak proste i tak gbokie zarazem. I. I.

Nie jestecie w jednym tylko wymiarze. No c, poniekd jestecie, ale te i nie jestecie. Odgrywacie, e jestecie. Jestecie przebrani na taki sposb ty jeste przebrany za Jezusa. (miech, gdy Adamus zwraca si do kogo w stroju Jezusa) Gracie rol, ale w rzeczywistoci w ogle nie jestecie jednostkowi. Nic, co si z wami wie, nie jest jednostkowe. Nie musicie pracowa nad tym, eby sta si wielowymiarowi, wielowiadomociowi, ju to posiadacie. (Sandra podaje mu kaw) Dzikuj ci. Ju to posiadacie. To ju jest obecne. Tylko tego nie uywacie.

2

http://www.youtube.com/watch?v=OPWPa-HMpj8

Oto dobry przykad. Kiedy po raz pierwszy bya piewana piosenka, suchalicie. Podobaa wam si. To bya mia, pikna piosenka. Dobry tekst, dobry rytm. Suchalicie tego, ale suchalicie tak, jak suchacie ycia, poprzez spektrum o, takie (pokazuje odlego midzy palcami wielkoci okoo ptora centymetra) Odczuwalicie to jako przyjemne przez jakie trzy minuty i 52 sekundy. Potem to odczucie zniko. Och, mielicie ma chwil wytchnienia od codziennego ycia. Obejrzelicie sobie wietne wideo i posuchalicie tekstu a potem to mino.

I byo w tym o wiele wicej i byy inne warstwy i poziomy, pikne warstwy i poziomy. Kiedy powiedziaem, ebycie suchali tego tak, jakbycie to wy piewali swojej duszy, znaczenie tego cakowicie si zmienio. To zmienio ca energi oraz wiadomo pstryk! o tak. Nastpnie powiedziaem, ebycie suchali tego, jakby wasza dusza piewaa wam i to byo nawet jeszcze pikniejsze. Oooch! Wol by z tob. Dlaczego mi na to nie pozwalasz? Wol by blisko ciebie, jeli tylko mi pozwolisz. Widzicie, jak proste i zmienia wszystko?

ycie wszystko, co dotyczy ycia jest wielowarstwowe. Warstwa na warstwie, a na niej kolejna warstwa. Ale wy, wy wszyscy, wszyscy oni, wy wszyscy (Adamus dostrzega siebie na ekranie telewizyjnym) Aach! Tak. Nie mog si powstrzyma, eby nie spoglda na ten monitor, na siebie ubranego tak, jak powinienem by ubrany. (kilka chichotw) Tak, mniej wicej w ten sposb wygldaem w moim ostatnim wcieleniu jako Adamus, kiedy ju uwolniem si z krysztau. Tak. Tak. Teraz wiesz, jak to jest! (do Annie, ktrej kostium przedstawia krysztaow puapk, zanim si z niej uwolnia) Jeste wolna! Otwarte! Tak! Och! Tak. Tak.

I. Wszystko w yciu jest wielowarstwowe, wielowymiarowe. Nie hierarchiczne, nie jak stopnie schodw, ale rozprzestrzeniajce si we wszystkie strony, we wszystkie moliwe kierunki. Jednak wy skupiacie si na jednej perspektywie. Och, nikomu szczeglnie si nie przygldam, moja droga. Po prostu tak adnie wygldasz Nie mogem si powstrzyma, eby nie zachwyci si mierci we wasnej osobie. (Adamus chichocze, zwracajc si do Kerri przebran za mier.)

KERRI: Dzikuj ci.

ADAMUS: I och, jeli mona, to prezent ode mnie dla ciebie. (wrcza jej czaszk, jeden z atrybutw Halloween)

KERRI: Dzikuj.

ADAMUS: Tak. Tak. Tak. Baw si dobrze na dzisiejszej uczcie wieczorem. (miech)

Macie problem? Wszyscy mamy problemy. Nawet Wzniesieni Mistrzowie maj problemy. Nie macie pojcia, jak to jest udawa si do Klubu Wzniesionych Mistrzw, bdc

3

prawdopodobnie najsawniejszym spord nich wszystkich i kiedy si byo przewodnikiem 852 z ponad 9000 obecnie istniejcych Wzniesionych Mistrzw. To dua presja. (kilka chichotw) Taak, taak, taak. (publiczno woa: Jej!)

LINDA: Jej! a!

ADAMUS: I ja o to nie dbam.

LINDA: Ojejej! (wicej chichotw)

ADAMUS: I kiedy tylko zechc pstryk! nie ma mnie w Klubie Wzniesionych Mistrzw. Jestem na mistrzowskim kursie golfa organizowanym przez Wzniesionych Mistrzw. Syszelicie o turnieju mistrzw? Nazwany moim imieniem. (kilka chichotw) Cika dzi publika.

I wy macie problemy. Co zego ostatnio si wydarzyo. Czy nie tak? Tak byo. I cigle si wydarza. I bdzie si wydarza. Nie zniknie. I to jest dobra wiadomo. Nie, to nie (Adamus chichocze)

yjecie tutaj na tej planecie w gstoci - z caymi tymi korkami ulicznymi, policj i sklepami oraz ludmi. Ooch. (wyglda, jakby chwyta si za nos)

LINDA: Ooch!

ADAMUS: Przygadziem Cauldreowi wsy.

LINDA: Och!

ADAMUS: z innymi ludmi.

yjecie tutaj. No c, wiadomo, e pojawiaj si wyzwania. O jednym z najwikszych porozmawiamy za chwil. No i oczywicie bd rne potrzeby. Macie podatki, macie odki, ktre trzeba napeni, a nastpnie macie ble gowy, nie czujecie si zbyt dobrze i zaczynacie chorowa. No i macie krewnych. (miech) Najwiksza grypa ze wszystkich! (wicej miechu) Krewni odlecieli. Wy bycie sobie yczyli, eby odlecieli*.

*gra sw: w jzyku angielskim grypa to flu (czyt. flu), a z kolei forma czasu przeszego czasownika fly, czyli lata, brzmi flew, co rwnie si czyta flu. (przyp. tum.)

Pojawi si rne sprawy. Przestacie prbowa je odpdzi. Czy wwczas si zminimalizuj? Absolutnie. A wiecie co si stanie po jakim czasie? Przestaniecie skupia uwag na wszystkich tych waszych problemach, czy to bdzie starzenie si, czy to bdzie

4

jaka fizyczna dolegliwo czy kwestia pienidzy. Widzicie, kiedy si na tym skupiacie, wwczas zapominacie o i. I. We wszystkim w yciu jest to i. We wszystkim. Bez wyjtku.

Jest to i oznaczajce, e jeli na chwil si zatrzymacie, bez wzgldu na to, co robicie czy jak robicie, cae to wasze cholerne nieszczcie i cierpienie, i bl, ktre ja prawd mwic a wanie, e to powiem. Mam w tej chwili problem z moim przekazicielem, ktry stawia opr chcc przefiltrowa po swojemu mj przekaz, ale ja i tak powiem, co chc powiedzie. Waciwie to uwaam na nikogo nie patrz. (miech, kiedy zasania oczy) Tak sobie myl, e niektrzy z was na swj sposb to lubi. Mmhm. Mmhm. Te problemy. Co bycie bez nich zrobili?

No c, przede wszystkim, gdybycie nie mieli tych wszystkich problemw i tych wszystkich wyzwa, nie czulibycie si ywi. Ja wiem, e to nieco pokrcone. Jakby troch wypaczone, ale potrzebuj moje narzdzie (bierze swoj krysztaow paeczk) ale w jakim sensie to prawda.

Widzicie, przez to, e macie te serie problemw i e musicie sobie z nimi poradzi, stajecie si czym w rodzaju bohatera, ktry rozwiza swoje wasne problemy. To nie ma sensu, ale nic, co ma zwizek z byciem ludzk istot, nie ma sensu. Nazwijmy rzecz po imieniu. Jednake to wy powodujecie problemy. Wy stwarzacie problemy albo te przycigacie problemy po to, ebycie je mogli sprowadzi i poczu, e yjecie Jezu, musz dzisiaj co zrobi. Mog rozwiza wszystkie moje cholerne problemy. Nastpnie je sprowadzacie i na pewien sposb je rozwizujecie, ale raczej, no c, nie do koca. Jednake wy mylicie, e je rozwizalicie i powiadacie: O, popatrzcie, jaki dobry jestem. Rozwizaem mj problem. Taki kto nazywany jest Bohaterem Problemu, poniewa tworzy moesz si mia, to jest OK, nawet, jeli nikt inny si nie mieje. Dobrze jest by jedynym miejcym si gosem w tumie znudzonych i sennych ludzi. (nieco miechu)

A wic tworzycie te problemy, aeby mc je rozwizywa, a nas