"Echo poznańskiego czerwca '56" - materiały pomocnicze

Embed Size (px)

Text of "Echo poznańskiego czerwca '56" - materiały pomocnicze

  • 1

  • 2

    Organizatorzy projektu edukacyjnego Echo Poznaskiego Czerwca 56 Kuratorium Owiaty w Poznaniu

    Orodek Doskonalenia Nauczycieli w Poznaniu

    Redakcja Barbara Zatorska

    Stanisaw Jankowiak Filip Leniak

    Projekt okadki Filip Leniak

    Korekta Agnieszka Rogulska

    Copyright by Kuratorium Owiaty w Poznaniu

    Wydawca wyraa zgod na kopiowanie fragmentw niniejszej publikacji do celw dydaktycznych.

    ISBN 83-89621-32-0

    Druk dofinansowany przez Zarzd Regionu Wielkopolska NSZZ

    Bonami Wydawnictwo-Drukarnia ul. 27 Grudnia 17/19, 61-737 Pozna

    tel. 061 851 67 88

  • 3

    PRZEDMOWA

    Prezentowany pakiet edukacyjny stanowi ma pomoc merytoryczn i metodyczn dla nauczy-cieli oraz uczniw wielkopolskich szk, ktre zaangaoway si w godne uczczenie obchodw 50. rocznicy Poznaskiego Czerwca poprzez uczestnictwo w projekcie edukacyjnym Echo Po-znaskiego Czerwca 56. Pierwszy sprzeciw zniewolonego spoeczestwa wobec totalitaryzmu komunistycznego wymaga przypomnienia nie tylko faktw i zdarze, ale take dziesitek ofiar oraz konsekwencji politycznych i spoecznych dla Polski.

    Cao skada si z dwch publikacji. Pierwsza Echo Poznaskiego Czerwca 56. Materiay pomocnicze zostaa przygotowana przez pracownikw Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pa-mici Narodowej Stanisawa Jankowiaka, Filipa Leniaka i Magorzat Machaek. Stanowi ona niewielk cz teki edukacyjnej IPN pt. Rok 1956: Czerwiec i Padziernik zawierajcej m.in. ob-szerny wybr tekstw rdowych, scenariusze lekcji i projekt edukacyjny (wicej materiaw z teki znajd Pastwo na doczonej pycie CD).

    Druga publikacja Walka o pami Czerwca 56 to swoista opowie o czerwcowych wy-darzeniach 1956 roku, przeyciach ludzi, ktrzy mieli odwag wystpi przeciwko czogom, bro-nic prawa do wolnoci i godnego ycia, oraz przedstawione w skrcie dzieje walki o pami Po-znaskiego Czerwca symbolizowane, ju w latach osiemdziesitych, przez Poznaskie Krzye na Placu Mickiewicza. Kuratorium Owiaty serdecznie dzikuje autorkom tej publikacji, Eugenii R. Dabertowej i Agnieszce uczak, za bezinteresown zgod na jej wznowienie; Archiwum Wielkopolskiej Solidarnoci oraz Zarzdowi Regionu Wielkopolska NSZZ Solidarno za pomoc w realizacji tego przedsiwzicia.

  • 4

  • 5

    dr Stanisaw Jankowiak

    ROK 1956 W POLSCE

    Koniec II wojny wiatowej nie wszystkim narodom przynis prawdziw wolno. Zwy-ciska Armia Czerwona wyzwalajc podbite przez hitlerowskie Niemcy kraje Europy rod-kowo-Wschodniej, rwnoczenie dokonywaa gruntownych zmian politycznych. Rado wolnoci i zwycistwa szybko stumiy infor-macje o metodach wprowadzania nowego, komunistycznego systemu. Jego przeciwnicy znaleli si w wizieniach. Niektrzy zapacili najwysz cen. Zmiany na arenie midzyna-rodowej pod koniec lat 40. pozwoliy komuni-stom na rozpoczcie budowy nowego systemu stalinizmu. Marzeniem stalinowcw byo stworzenie w Polsce kopii systemu panujcego w Zwizku Socjalistycznych Republik Ra-dzieckich. Nie byo w nim miejsca dla tzw. wrogw ludu. Partia komunistyczna podpo-rzdkowaa sobie wszystkie dziedziny ycia. Obywateli zmuszano do olbrzymiego wysiku, ktrego celem bya przebudowa polskiej gospodarki, aby nie byo w niej miejsca dla prywatnych przedsibiorcw. Prbowano te skolektywizowa polsk wie, co jednak za-koczyo si fiaskiem. Kontroli Polskiej Zjed-noczonej Partii Robotniczej poddano kultur, w ktrej jedynym obowizujcym stylem, a zarazem metod twrcz, by jak w ZSRR socrealizm. Wadze centralne wyznaczay nie tylko oglne kanony sztuki, ale nawet tematy obrazw. Aby zapobiec ewentualnym buntom, do monstrualnych rozmiarw rozbudowano aparat bezpieczestwa. Za jego pomoc wadza chciaa wytworzy w spoeczestwie przekona-nie, e wie wszystko i wszystko kontroluje. Strach przed drugim czowiekiem mia poskut-kowa rozbiciem spoeczestwa, a tym samym zapewnieniem wadzy spokoju. Wizienia za-

    peniy si nie tylko tymi, ktrzy z tak wizj Polski nie chcieli si pogodzi, ale nawet tymi, ktrzy dostrzegali absurdy w systemie organi-zacji pracy i mieli odwag gono o tym mwi.

    W 1953 roku w tej misternej budowli po-jawiy si pierwsze rysy. 5 marca umar Stalin, a w Zwizku Radzieckim rozpocza si walka o wadz. Wygra j Nikita Chruszczow. Pierwszym odczuwalnym efektem jego rzdw byo pewne zagodzenie systemu, ktre jednak pocztkowo pozostao bez wpywu na sytuacj w Polsce. Mona nawet powiedzie, e w 1953 roku ulega ona zaostrzeniu. Komunistyczne wadze rozpoczy otwart walk z Kocioem katolickim. Latem odbyy si procesy bisku-pw, a we wrzeniu aresztowano prymasa Pol-ski Stefana Wyszyskiego. W tym roku ujawniy si konsekwencje bdnej polityki gospodarczej prowadzonej w pierwszym okre-sie budowy nowego systemu. Sklepy wieciy pustkami, brakowao nawet chleba. W ocenie wadz partyjnych winnym zaistniaej sytuacji by mityczny wrg. Jedyn recept na roz-wizanie problemu byo zniszczenie wroga. Aresztowania chopw miay spowodowa, e zaopatrzenie ulegnie poprawie, bowiem, jak wierzono, bogaci chopi (tzw. kuacy) ukrywali zboe, by w ten sposb szkodzi systemowi. Dziaania te budziy w Polakach niech, ale na tym etapie nie by jeszcze moliwy bunt sterroryzowanego spoeczestwa.

    Stopniowo zmiany nastpujce w ZSRR zaczy przenosi si na grunt polski. Ograni-czenie wszechwadzy radzieckiego aparatu bezpieczestwa, ktrego szef awrientij Beria zosta zastrzelony, spowodowao reorganizacj Urzdu Bezpieczestwa w Polsce. Partia ofi-cjalnie potpia, jak to okrelono, naduywa-

  • 6

    nie wadzy przez funkcjonariuszy UB. Wielu z nich zwolniono z pracy, a w miejsce Urzdu Bezpieczestwa powoano Komitet do spraw Bezpieczestwa Publicznego i Ministerstwo Spraw Wewntrznych. Poniewa to wanie tajne suby postrzegane byy przez spoecze-stwo jako symbol wadzy, fakt ten mia zna-czce konsekwencje spowodowa zmiany w wiadomoci spoecznej. Miay na nie wpyw rwnie obrady XX Zjazdu Komuni-stycznej Partii Zwizku Radzieckiego. Podczas ostatniej nocy obrad Chruszczow wygosi taj-ny referat na temat kultu jednostki w ZSRR. Potpi w nim Stalina, przypisujc mu wszel-kie zbrodnie. Referat ten wzbudzi sensacj na Zachodzie. Zosta przetumaczony rwnie na jzyk polski. Odczytywano go na otwartych zebraniach partyjnych. Publiczne krytykowa-nie Stalina przyspieszyo proces politycznego dojrzewania polskiego spoeczestwa.

    Zmiany w PZPR zapocztkowaa mier dotychczasowego przywdcy Bolesawa Bie-ruta. Wprawdzie pod nadzorem Chruszczowa wybrano nowego I sekretarza PZPR Edwar-da Ochaba, nie oznaczao to jednak uspokoje-nia nastrojw. W partii rywalizowao ze sob kilka grup, w tym dwie gwne: puawianie i natoliczycy. Nazwy tyche pochodziy od miejsc, w ktrych mieszkali bd spotykali si ich czonkowie. Trudno jednoznacznie okreli rnice programowe dzielce obie frakcje. Do schematycznie uwaano, e puawianie to zwolennicy reform w pastwie, a natoli-czycy reprezentuj tzw. beton partyjny prze-ciwny jakimkolwiek zmianom i szukajcy po-parcia w Moskwie. Naley podkreli, e czonkowie obu frakcji byli aktywnymi twr-cami systemu stalinowskiego. Wybr uwaa-nego za centryst Ochaba na I sekretarza by wic raczej odroczeniem konfrontacji, do kt-rej adna z grup nie bya jeszcze gotowa.

    W kwietniu 1956 roku Sejm uchwali amnesti dla winiw politycznych, anuluj-c lub znacznie agodzc kary zasdzone w pierwszej poowie lat 50. Dziki niej na wolno wyszo ok. 70 tysicy osb. Wielu dotychczasowych ministrw stracio swe po-sady. Z najwyszych wadz partyjnych usu-nito Jakuba Bermana uwaanego za drug po Bierucie osob w pastwie.

    Wyzwolona spod cisego nadzoru cenzury prasa zacza publikowa coraz wicej cieka-wych i, co waniejsze, prawdziwych artyku-w. Krytykowano w nich bdy popenione w poprzednim okresie. Mwiono o bezprawiu urzdw bezpieczestwa, krytykowano absur-dy w gospodarce. Najciekawszym pismem tzw. odwily byo Po prostu tygodnik modej inteligencji.

    Co najwaniejsze, zmieniao si take spo-eczestwo polskie. Omielone krytyk lat ubiegych pync czsto z ust przedstawicieli wadz centralnych, zaczo odwaniej mwi o swoich bolczkach. Domagano si wyjanie-nia, dlaczego mimo wielu sukcesw w budo-wie socjalizmu, o ktrych donosia niedawno prasa, ludziom yje si tak ciko. Robotnicy duych zakadw pracy, ktre miay by twierdzami socjalizmu, stawali si teraz wy-razicielami objawiajcego si coraz powaniej niezadowolenia. Wadze partyjno-pastwowe, pochonite wewntrznymi sporami, nie do-strzegay tego zjawiska, tymczasem sytuacja w Polsce wiosn 1956 roku bya bardzo napi-ta. Do wielkiego wybuchu spoecznego nieza-dowolenia doszo niebawem w Poznaniu.

    Od kilku miesicy robotnicy najwikszych zakadw w miecie domagali si od wadz poprawy swej trudnej sytuacji. Skaryli si na droyzn, niskie pace, trudne warunki pracy. Denerwowa ich wadliwy system organizacji pracy, ktry uniemoliwia robotnikom akor-dowym wykonywanie planu, a tym samym podnoszenie zarobkw. Kolejne delegacje za-g przedstawiajce wadzom pracownicze po-stulaty natrafiay na obojtno urzdnikw. Delegatw wci informowano, e wadze znaj sytuacj i bd si staray j poprawi. Zdesperowanym robotnikom pozostaa ju tyl-ko jedna droga strajki. Rankiem 28 czerwca 1956 r. zaoga Zakadw Przemysu Metalo-wego H. Cegielski (wwczas Zakadw im. J. Stalina w Poznaniu ZISPO) wysza na uli-c i ruszya w pochodzie do centrum miasta pod siedzib Miejskiej Rady Narodowej i znajdujcego si obok Komitetu Wojewdz-kiego PZPR. Po drodze do pochodu przycza-y si zaogi innych zakadw pracy. Wreszcie stutysiczny tum stan przed Zamkiem sie-dzib wadz. Domagano si, by do Poznania

  • 7

    przyby z Warszawy I sekretarz KC PZPR Edward Ochab lub premier Jzef Cyrankie-wicz. Przez kilka godzin zgromadzeni bezsku-tecznie czekali na reakcj wadz. Ich da nie speniono. Arogancja wadzy dodatkowo pod-grzewaa nastroje protestujcych. W tych wa-runkach plotka o aresztowaniu jedcej do Warszawy delegacji robotnikw spotkaa si z natychmiastow reakcj. Wzburzony tum postanowi uwolni delegatw. Dua grupa osb udaa si na ulic Mysk pod wizienie. Po j