Kociewski Magazyn Regionalny nr 57

  • Published on
    04-Aug-2015

  • View
    452

  • Download
    3

Embed Size (px)

Transcript

kwiecie maj czerwiec 2007

Rok XXII

PL ISSN 0860-1917

CENA 3,00 z

Kwartalnik spoeczno-kulturalny

Kwartalnik

KOCIEWSKI MAGAZYN REGIONALNYspoleczno-kulturalny

W NUMERZE

2 3

Od redaktora NAJNOWSZE DZIWOLGI Kazimierz Denek CZY SZKOA MOE ZADBA O POPRAWNO JZYKA POLSKIEGO

11 Stefan Raszej a PAMICI POMORDOWANYM 13 Jzef Borzyszkowski PROBLEM BADA I UPAMITNIANIA ZBRODNI HITLEROWSKICH W GDASKU I NA POMORZU W LATACH 1939-1945

Nr 2 (57) kwiecie * maj * czerwiec 2007 ; PL ISSN 0860-1917 WYDANO ZE RODKW BUDETU MIASTA TCZEWA RADA PROGRAMOWA Kazimierz Ickiewicz - przewodniczcy oraz Irena Brucka, Czesaw Glinkowski, Jzef Golicki, Andrzej Grzyb, prof. Maria Pajkowska-Kensik, Jzef Zikowski. REDAKCJA Roman Landowski redaktor naczelny Wanda Koucka sekretarz Halina Rudko opracowanie graficzne i amanie Przedstawiciele terenowi Andrzej Solecki (Gniew), Marek liwa (Nowe) WYDAWCA Kociewski Kantor Edytorski Sekcja Wydawnicza Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Aleksandra Skulteta w Tczewiedyrektor Urszula Wierycho

15 Joachim Flisikowski OCALI OD ZAPOMNIENIA 16 Jakub Borkowicz KOCIEWIE W OCZACH ONIERZY GEN. J. H. DBROWSKIEGO 19 Tadeusz Magdziarz 15-LECIE DZIAALNOCI TRSOW" 20 Roman Landowski 22 KRTKO O WSI 23 Ludmia Wronkowska-Zenker WIECZR REGIONALNY W SUMINIE 26 Marek liwa FARA W NOWEM I JEJ POLICHROMIE

RUSZYA TCZEWSKA FABRYKA SZTUK

30 Ewa Kowalczykowa RODZINA Z POMORZA (cz. 3) 32 Jan Kulas GRZEGORZ CIECHOWSKI - WYBITNY ARTYSTA RODEM Z TCZEWA

ADRES REDAKCJI I WYDAWCY 83-100 Tczew, ul. J. Dbrowskiego 6, tel. (058) 531 35 50 e-mail: kketczew@tlen.pl Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrtw, zmiany tytuw oraz poprawek stylisty czno-jzy ko wy eh w nadesanych tekstach. Teksty oraz zdjcia zamieszczone w niniejszym numerze zostay przekazane przez autorw nieodpatnie. NAWIETLENIE, MONTA I DRUK Zakady Graficzne im. J. Czyewskiego Tczew, ul. Kwiatowa 11

35 Zenon Gurbada POMORSKIE FABRYKI MEBLI W NOWEM (dokoczenie) 38 Z KSIGI MYLI POLSKIEJ 36 Andrzej Wdzik 10. CESARSKIE ZOTO Pradzieje Kociewia 41 Kazimierz Ickiewicz WIZJA ZJEDNOCZONEJ EUROPY W NAUCZANIU JANA PAWA II

44 Magorzata Kruk KOCIEWSKI AKCENT W RADIO FABRYKA 45 SIEDZC POD TOPOLAMI Autorzy nagrodzeni Juweniliw poetyckich XII Pomorskiego Festiwalu Poetyckiego im. Ks. Janusza St. Pasierba

Nakad: 1000 egz. Objto: 6 ark. drak.NA OKADCE

47 PRZEZ STALINGRAD DO LONDYNU fot. Stanisaw Zaczyski 47 TCZEWSKIE SZLAKI TURYSTYCZNE

Jezioro Godziszewskie

KMR

1

Najnowsze DziwolgiKada epoka historyczna czy polityczny okres pozostawiaj po sobie zasb mniej bd bardziej miesznych nowotworw jzykowych powstaych w owym czasie, a wytworzonych przez elity wtenczas rzdzce. Najczciej s to neologizmy dwuczonowe zaczynajce si od de" - oznacza jcego sprzeciw, odwrt, zaprzeczenie tego, co oznacza drugi czon wyrazu lub jego redukcj. Po wojnie znana bya w Niemczech przeprowadzona denazyfikacja. Gdzie indziej bya denacjonalizacja. Wszystkie te terminy byy jednak zrozumiae i przejrzyste. Ale s te dziwolgi jzykowe, szczeglnie te najnowsze, wylge z dziwactwa. Wylga si - i wiadomo z czyjego jaja - dekomunizacja, deubekizacja. Twrcy tej radosnej dziaalnoci winni jednak pamita, e nie bd rzdzi do ywotnio. Po jakim czasie, w jakiej V RP jacy nowi uzdrowiciele rozpoczn dekaczyzacj (skoro jest teraz kaczyzm) i dedornizacj, zapewne te deABeWuzyfikacj, defePiSyzacj i delPeeNizacj. Dzisiejsi oskaryciele stan z opuszczonymi gowami oczekujc na deszcz bota i pomyj. Znajd si w pooeniu swoich niedawnych przeciwnikw. Znajd si nowe kwity i teczki. Znowu zaczniemy y w ciekawych czasach. A kiedy nastpi normalno? Niektrzy twierdz, e nigdy nie nastpi, bo prze cie przeprowadzono ju denormalizacj.

KMR

KAZIMIERZ DENEK

Czy szkoa moe zadba o poprawno jzyka polskiegoBd w mowie, to tusta plama i brzydka na fotografii matki, ktr kochasz, to jak niestarannie przyszyta ata na ubraniu, w ktrym idziesz w gocin. le mwi lub pisa, to znaczy krzywdzi swoj mow tych wszystkich, ktrzy j budowali.(J. Korczak) ^ " ^ ^ poeczestwo wiedzy stawia przed kadym z jego \ ^ \ czonkw wymg posiadania wysoko rozwinitej V ^ - < umiejtnoci komunikowania si oraz kooperacji spoecznej, jak rwnie umiejtnoci rozwizywania konflik tw w drodze dialogu i negocjacji1. Wymaga ono odchodze nia od tradycyjnego modelu edukacji reprodukujcej wiedz ku komunikacyjnemu procesowi ksztacenia, opartemu o me tody sprzyjajce efektywnemu nauczaniu i uczeniu si. Ludzie, ktrzy mwi byle jak, na ogl rwnie nieporzdnie myl. Prymitywny, ubogi jzyk uniemoliwia rzeczow debat publiczn oraz formuowanie i odbir informacji. Moe to take dotyka relacji wysoko osobistych, w ktrych braki jzykowe utrudniaj przekazywanie fundamentalnych niejednokrotnie treci2. Istotn rol w komunikowaniu si spoeczestwa odgry wa edukacja szkolna, zwaszcza porozumiewanie si w niej jej uczestnikw czyli nauczycieli, uczniw, ich rodzicw i przedstawicieli wadz samorzdowych. Chodzi o to, czy w zachodzcych midzy nimi interakcjach umiej traktowa si podmiotowo, demokratycznie i partnersko. Komuniko wanie si podobnie jak wyraana przez nie rzeczywisto ma charakter wieloaspektowy i wielowymiarowy. Std za chodzi potrzeba widzenia i wyraania jej na wiele sposobw. Dlatego wskazana jest realizacja treci ksztacenia w drodze dydaktyki dialogu, nauczania wychowujcego i wielostron nego ksztacenia3. To ostatnie bazujc na metodach: po dajcych, problemowych, eksponujcych i praktycznych wywouje adekwatne dla nich drogi uczenia si, takie jak: przyswajanie, odkrywanie, przeywanie i dziaanie. Przestrzeganie w procesie ksztacenia i wychowania tych podstawowych wskaza dydaktycznych przyczyni si, e edukacja bdzie dla jej uczestnikw komunikatyw na. Orientacja na komunikowanie si stanowi dla edukacji waciwo na rwni wan, jak cele, treci, zasady, meto dy, formy i rodki dydaktyczne. Ma ona umoliwi uczniom dostrzeenie zmian, ich zrozumienie i aktywne ksztatowa nie; wgldpodpowierzchni zjawisk, ujcie treci ksztace nia w wymiarze przeszoci, teraniejszoci i przyszoci; dostrzeenie zwizkw systemowych midzy problema mi, stwarzanie moliwoci do samodzielnoci w dziaaniu i ustawicznego samoksztacenia4. Edukacja jest niemoliwa bez komunikowania si jej uczestnikw. Zapewnia j j zyk5, obraz i gest. Gwarancj komunikatywnoci uczestnikw procesw ksztacenia stanowi przestrzeganie przez nich roszcze wanociowych, ktre mwicy wysuwaj wobec siebie. S nimi: zrozumiao, prawdziwo, suszno i szczero wypowiedzi. Traktuje si je jako uniwersalne kryteria dzia a w sferze mowy i gwaranta jej wiarygodnoci. Zostay one wyszczeglnione przez J. Habermasa w teorii racjo nalnego dziaania komunikacyjnego6. W przeciwiestwie do opisowego charakteru jzyka w badaniach jakociowych, w poszukiwaniach o charakte rze ilociowym posugujemy si nimi w kategoriach wiel koci, gstoci i czstoci. Jako przykad mog suy cechy konstytutywne testw pedagogicznych. Wrd wielu z nich wymienia si ich: obiektywno, rzetelno, trafno, nieza wodno, diagnostyczno, prognostyczno, czuo, stan daryzacj i uyteczno7.

Funkcje jzyka w procesie edukacji

P

owstaje pytanie dlaczego J. Habermas w teorii racjo nalnego dziaania komunikacyjnego skoncentrowa si na jzyku? Prawdopodobnie uczyni tak dlatego poniewa jzyk jest niezbdnym elementem komunikacji koniecznej dla skutecznego koordynowania wykonywanych przez spoeczestwo dziaa. Odnosi si to w caej rozci goci do sprawowanych przez nauczycieli i uczniw w pro cesie nauczania i uczenia si funkcji, czynnoci i zada. J zyk w tym procesie stanowi medium, ktre jest niezbdne dla uzyskania porozumienia pomidzy jego uczestnikami. Jest on rwnoczenie jednym z warunkw efektywnoci procesu nauczania i uczenia si8, opartego na jasno okrelo nych wartociach i celach9.

R. Jakobson sformuowa sze funkcji jzyka. Cho dzi o funkcj: odniesienia (przedstawieniow), emotywn (emocjonalno-oceniajc), apelu (konatywn), poetyck (estetyczn), faktyczn i metajzykow. Okrelaj one sto sunki zachodzce midzy uczestnikami procesu ksztacenia. Pierwsza z nich tkwi u podstaw wszelkiego porozumiewa nia si. Jzyk peni t funkcj, gdy nauczyciel przekazuje treci dydaktyczne prawdziwe, pene, obiektywne, spraw dzalne z innych rde. Funkcja emotywn jzyka przypo mina edukatorowi, e charakter przekazywanych przez niego treci dydaktycznych wymaga rozwanego, odpowiedzialne go odwoywania si do wartociowania ocen (funkcja oce niajca) i ekspresji (funkcja emocjonalna). Funkcja apelu zwraca uwag, e komunikacj midzy uczestnikami procesu edukacji trzeba tak zorganizowa i posuy si w niej argu-

KMR

3

mentami, eby staa si celowa, zamierzona i zorientowana na osiganie planowych efektw i podane zmiany w ucz niach. Warto w tym miejscu zaznaczy, e celem edukacji jest ksztatowanie dziecka i modego pokolenia do osignicia dojrzaoci intelektualnej, spoecznej, moralnej, etycznej i emocjonalnej, przygotowanie do ycia w spoeczestwie z zachowaniem wasnej autonomii i zdolnoci ksztatowania osobistych sdw oraz z gotowoci do przyjcia odpowie 10 dzialnoci za siebie i innych . W procesie ksztacenia wystpuj treci, w formie polece i zada. Peni one funkcj apelu. Mog to by apele ksztatujce postawy uczniw (np. Uwaaj! Pomyl! Zastanw si! Nie pal! Nie kam! Apelujc do uczniw od woujemy si do ich wiedzy, inteligencji i uczu. Funkcja faktyczna wie si z potwierdzeniem, podtrzymaniem lub przerwaniem cznoci midzy uczestnikami proce su ksztacenia. Zwraca ona uwag na potrzeb sprzenia zwrotnego midzy nimi i potrzeb dostosowywania przez nauczyciela treci, tempa, metod, form i rodkw ich prze kazu do percepcji ucznia. Funkcja metajzykowa podpo wiada nauczycielowi o niezbdnoci posugiwania si takim jzykiem eby by on zrozumiay nie tylko przez niego lecz przede wszystkim przez uczniw. Wymaga to definiowania poj i eliminacji z jzyka redundacji i szumw, zbyt ciche go i niewyranego mwienia, nadmiernego posugiwania si sownictwem wyszukanym i specjalistycznym. Znajomo i konsekwentne respektowanie tych funkcji obo wizuje zarwno nauczycieli jak i uczniw. Ci pierwsi, jeeli zachowuj je w trakcie przekazywania treci ksztacenia, mog oczekiwa na efektywn ich recepcj ze strony uczniw11. Nie naley przecenia rodkw dydaktycznych w edu kacji. Nie wolno zapomina, e nieraz jedno sowo warte jest tysica obrazw. Dzieje si tak dlatego - jak susznie zauwaa J. S. Bruner, e jzyk spenia wiele funkcji. Dzi ki nim suy wielu celom i przemawia rnymi gosami. Najbardziej zdumiewajce jest w nim to, e potrafi jedno czenie: informowa, opisywa, poetyzowa, rozkazywa, tworzy pikno i wyjania12. Ignorowanie jzyka przez uczestnikw edukacji grozi zakceniami jego oddziaywania na sfer poznawcz, wolicjonaln i psychomotoryczn uczniw. Niweczy wysiki nauczycieli i uczniw na rzecz efektywnej edukacji. Warto w tym miejscu przytoczy wymown konstatacj E. Skot nickiej-Illasiewicz, ktra pisze: Jedn z oznak kryzysu tosamoci spoeczestwa polskiego lat dziewidziesi tych jest osabienie woli i zdolnoci transmisji kulturowego dziedzictwa oraz utrata poczucia odpowiedzialnoci za jego przekazywanie^. Do tego dziedzictwa naley w pierwszym rzdzie jzyk polski.

Gdzie obok kamiennych i pisanych reliktw naszego dziedzictwa narodowego moemy znale jeszcze wcze niejsze, najdawniejsze jego zabytki? Co jest naszym dzie dzictwem z najbardziej zamierzchej przeszoci wiadczy o tym, e jestemy Polakami? Jest nim mowa, nasz polski jzyk ojczysty. Nie byo jeszcze Kruszwicy, Gniezna, Poznania, nie za mierzano budowa Krakowa a ju nie tylko Piast z Rzepicha ale te nieznani z imion ich rodzice, dziadkowie i pradziad kowie mwili zblionym, co my jzykiem. Nie ma takiego obiektu sakralnego, zamku i zapisu, ktry moe poszczyci si tak historijak jzyk. Warto to sobie uzmysowi. Moe wwczas z wikszym szacunkiem bdziemy si odnosi do jzyka jako prarda naszego dziedzictwa narodowego, ktrego naduywamy, oddychajc nim jak powietrzem, nie 14 zdajc sobie sprawy z jego bezcennej wartoci . Dawniej jzyk okrelano jako rodek udanego porozu miewania si. Wspczenie mwi si o nim jako narz dziu skutecznej komunikacji. Od anglicyzmw i dziwnych polsko-angielskich tworw jzykowych roi si w telewizji i prasie. Ostatnie lata to rozkwit Internetu, telefonii komr kowej. Wraz z tym zrodzia si elektroniczna mowa, ktra odbiega od poprawnej polszczyzny. Wszechstronne kalectwo jzykowe nie omino take szk. Modzie zbyt czsto w swoje wypowiedzi wplata obce sowa, bo tak podobno jest trendy". Jzyk ojczysty jest istotnym wyznacznikiem tosamo ci narodowej, dlatego trzeba wzmacnia wrd dzieci, modziey i dorosych poczucie dziedzictwa kulturowego, w tym jzykowego.

Opiewany w poezji i prozie

P

oeci zwracali szczegln uwag na walory jzyka polskiego, podkrelali jego niepowtarzalne pikno i dwiczno. Ju Mikoaj Rej z Nagowic uwaany za ojca pimiennictwa polskiego, w utworze Do tego co czyta" wypowiedzia znamienne zdanie: A niechaj narodowie wdy postronni znaj, i Polacy nie gsi, i swj jzyk maj15.

Czynnik ksztatujcy tosamo narodow

G4

dy patrzymy na Wawel, katedry w Gnienie, Pocku, Poznaniu, Warszawie zastanawiamy si, ilu wydarze wiadkami byy te wspaniae obiekty. Uzmysawiamy sobie, e wieki sukcesw, klsk, wesela i smutku przemijay nad tymi zabytkami, a one wci trwaj i wymowniej od ksi ek opowiadaj o naszej Ojczynie. Obiekty te jako relikty dziedzictwa narodowego darzymy czci i otaczamy opiek. Podobnie traktujemy inkunabuy, rkopisy, psaterze, kroniki, dziea pisarzy, poetw i uczonych przekazywane nam przez przodkw. Jestemy spadkobiercami tego dziedzictwa. Po winnoci nasz jest przekazywanie jego w nie uszczuplonej postaci nastpcom.

Wielu rodakw zasyno w czasie zaborw w obronie ojczystej mowy. Przeciwstawiali si konsekwentnie i bo hatersko eliminacji jzyka polskiego z ycia codziennego i wiadomemu wynaradawianiu Polakw. Pikn kart za pisay tutaj take dzieci z Wrzeni. Dlatego warto odwoa si do literatury, ktra su ya odkrywaniu wartoci, jak jest jzyk. Mwia o nim z ogromn wraliwoci i gbok mdroci. Dostarczaa stosunkowo obszernej wiedzy o jzyku. Nie wnikajc w hi storyczny przegld osigni poezji i prozy w tym zakresie, przywoajmy niektre tylko wersety wierszy. Wskazuj one na moc oddziaywania jzyka polskiego w sferze emocjo nalnej osb posugujcych si nim na co dzie. W. Potocki w Wod warzc woda bdzie", zauway Co w tym jzyku piknie, to w innym przeszkadza; bo jak trafnie spostrzeg A. Nowaczyski w Skotopaskach so wizdrzalskich": duch jzyka przejawia si w tych sowach, ktre nie dadz si przetumaczy. K. Brodziski w utworze Przy oddaniu medalu Kop czyskiemu" apeluje: Czcij twj jzyk, Lechw rodzie, Znaj w jzyku obraz wasny, Obfity jako twe ziemie,

KMR

O KULTU!Jak twe serce - szczery, jasny I czysty jak twoje plemi, Wolny, peen prawdy, siy, Gdy modzie mstwem zagrzewa, W piewie tkliwy i tak miy, Jak Polka, ktra nim piewa. Wieczna w tym jzyku chwaa Tym, co go strzegli od szkody! Z podobnym apelem zwraca si F. Dmochowski w Sztuce rymowania. Do [...] Stanisawa Augusta [...]: A nade wszystko szanuj mow tw ojczyst. Nie zna jzyka swego - hab oczywist. Co mi po tym, e wiersze swoje piknie ksztacisz, Jeli amiesz zgod, jeli jzyk gwacisz? Ma swe pisarz wolnoci, lecz niech na to pomni,...

Recommended

View more >